Odcinek 23. Wietnam. Gwarne i zaskakujące Hanoi

Lot z Denpasar do Hanoi z przesiadką w Kuala Lumpur był ciekawym doświadczeniem, ponieważ oznaczał konieczność spędzenia nocy na lotnisku w stolicy Malezji. Normalnie nie zachwycam się nocami spędzonymi w hali przylotów/odlotów czy strefie bezcłowej, ale tym razem rozbiłam obóz pod ruchomymi schodami, z własną, prywatną palmą. Cały czas niesamowicie trzęsłam się z zimna –…

Odcinek 17. Indonezja. Jawa. Jak straciłam komputer, zyskałam 350 tyś. IDR i przypadkiem zostałam idolką licealistek

Wyjazd z początkowo znienawidzonej przeze mnie Sumatry do łatwych nie należał. Do końca nie mogłam się zdecydować, czy zostać czy jechać dalej. Podjęłam jednak męską decyzję i kupiłam bilet na samolot do Yogyakarty, przez Jakartę, w której nie planowałam się zatrzymywać. Zawirowania podczas podróży na Jawę – linie lotnicze dają popalić By dotrzeć na lotnisko…

Odcinek 7: Malezja. Kuala Lumpur – pierwsze kroki w kraju muzułmańskim

Tajlandia była dla mnie pierwszym zderzeniem ze światem azjatyckim, natomiast Malezja… Malezja trochę skomplikowała sprawę. Mamy tu bowiem nie tylko powtórkę z tajskiej rozrywki, czyli hałas, szalony ruch drogowy, pyszne jedzenie, mieszankę tradycji i nowoczesności, przedsiębiorczość i multi-kulti – w tym wypadku mocno zdominowane przez religię muzułmańską. Już na wstępie muszę się przyznać się do…

Tajlandia, odcinek 1: Bangkok, część 1 – Za głośno tu dla mnie!

Niedziela Wielkanocna, godzina 11.00. Stoję grzecznie na Dworcu PKP w Katowicach i czekam na pociąg do Warszawy. Na peronie prawie nie ma ludzi, dosłownie kilka osób, m.in. młodo wyglądający chłopak w stroju typowo podróżniczym (spodnie bojówki, koszulka, bandamka, sandały) i plecakiem równie wielkim, co mój (jak się okazuje później na lotnisku, 19 kg). Coś mnie…