Odcinek 11. Malezja. Melaka, czyli dziwność goni dziwność!

Podróż do Melaki zaczęła się wcześnie rano – dotarłam na dworzec autobusowy w Mersing już po 6tej, obserwując jak miasto powoli budzi się do życia. Autobus wyjątkowo ruszył o czasie (za to “wyjątkowo” odjeżdżał z innego stanowiska, niż mi powiedziano dzień wcześniej w kasie dworca) i już po kilku godzinach raczej szybkiej jazdy dotarłam do…

Odcinek 10. Malezja. Tioman i Mersing, czyli mogło być lepiej

Kilka bardzo aktywnych dni spędzonych w ciągłej drodze uświadomiły mi, że najwyższa pora trochę poleniuchować. Prosto z Taman Negara postanowiłam udać się na wyspę Tioman, która słynie ze świetnych warunków do snorkelingu oraz… strefy bezcłowej. By się tam dostać musiałam najpierw zaliczyć kilkuetapową podróż do miasteczka portowego, Mersing. Droga z Taman Negara do Mersing Oznacza…

Odcinek 9. Malezja. Taman Negara. W poszukiwaniu naturalnych wrażeń

Jeśli jedziesz do Taman Negara z Cameron Highlands, uzbrój się w cierpliwość. Jeśli cierpisz na chorobę lokomocyjną, dodatkowo miej pod ręką aviomarin lub listek innego leku. Nie będzie łatwo. Podróż po Malezji w podskokach – droga do Kuala Tahan Ja spędziłam ponad 5 godzin w busie przeznaczonym dla około 30 osób, skacząc wraz z autobusem przy…

Odcinek 8. Malezja. Cameron Highlands, czyli herbacianie mi!

Do Cameron Highlands, dawnej kolonii brytyjskiej położonej w górach, słynącej z rześkiej, wiosennej pogody i olbrzymich połaci pól herbaty, nie trudno jest się dostać. Ze stolicy Malezji, Kuala Lumpur, praktycznie co godzinę odjeżdża jakiś autobus w tą stronę. Mnie udało się zdążyć na pierwszy poranny kurs. Po kilku godzinach drogi dotarłam do centrum miasteczka. Nie…

Odcinek 7: Malezja. Kuala Lumpur – pierwsze kroki w kraju muzułmańskim

Tajlandia była dla mnie pierwszym zderzeniem ze światem azjatyckim, natomiast Malezja… Malezja trochę skomplikowała sprawę. Mamy tu bowiem nie tylko powtórkę z tajskiej rozrywki, czyli hałas, szalony ruch drogowy, pyszne jedzenie, mieszankę tradycji i nowoczesności, przedsiębiorczość i multi-kulti – w tym wypadku mocno zdominowane przez religię muzułmańską. Już na wstępie muszę się przyznać się do…